PROWINCJA WROCŁAWSKA

STOWARZYSZENIE
SALEZJANÓW
WSPÓŁPRACOWNIKÓW

Razem w Duchu Salezjańskim – Ku Głębszej Współpracy Między Salezjanami Współpracownikami a Salezjankami

Jako koordynatorka Stowarzyszenia Salezjanów Współpracowników i uczestniczka spotkania w Pieszycach, nie mogę nie podzielić się tym, co doświadczyłam i co poruszyło moje serce. Wypowiedzi siostry Lidii Strzelczyk FMA – Radnej Generalnej FMA, były dla nas wszystkich nie tylko przypomnieniem historii i charyzmatu, ale także mocnym wezwaniem do jeszcze głębszej współpracy między wszystkimi gałęziami rodziny salezjańskiej. Jej słowa to nie tylko inspiracja, ale i konkretna droga do budowania jedności i rozwijania misji, którą przekazał nam święty Jan Bosko.

Rodzina, która jest darem

Już sam fakt, że mogliśmy się spotkać, wspólnie uwielbić Jezusa w Najświętszym Sakramencie, a potem wsłuchać się w słowa siostry Lidii, jest „wartością dodaną” tego dnia. Przypominając jednocześnie, że żywa obecność drugiego człowieka w duchu salezjańskim to dar, który musimy pielęgnować. Jesteśmy wielką rodziną – różnorodną, bogatą w charyzmaty i możliwości, ale połączoną jednym celem: troską o młodych, o Kościół, o społeczeństwo.

Wspólna misja – wspólna odpowiedzialność

Siostra Lidia mówiła o tym, jak kluczowa jest współpraca między poszczególnymi grupami rodziny salezjańskiej. Mamy swoje różne role, ale razem tworzymy jedną wspólnotę. Podkreśliła, że od samego początku w duchowości salezjańskiej ogromną rolę odgrywali świeccy. Maria Dominika Madzarello przez większość życia była świecką kobietą, angażującą się w życie parafialne, prowadzącą katechezę i działającą na rzecz dziewcząt. Dopiero ostatnie 9 lat swojego życia spędziła jako siostra zakonna. To pokazuje, jak ważni jesteśmy my – Salezjanie Współpracownicy – w budowaniu dzieła salezjańskiego.

Siostra Lidia stwierdziła wprost: „Obecność ludzi świeckich była zawsze w rodzinie salezjańskiej, od samego początku i u księdza Bosko, i w naszym zgromadzeniu”. To wielkie wezwanie dla nas! Jesteśmy zaproszeni do tego, by nie tylko wspierać misję, ale stawać się jej integralną częścią, z pełnym poczuciem współodpowiedzialności.

System prewencyjny – nasza metoda pracy

Salezjanie Współpracownicy, podobnie jak Salezjanki, są wezwani do realizacji systemu prewencyjnego świętego Jana Bosko. To system wychowania oparty na miłości, zaufaniu i budowaniu relacji, a nie na surowych zasadach. „Nie przemocą, nie dyscypliną, ale poprzez relacje miłości” – mówiła siostra, przypominając, że najpierw trzeba zyskać serce młodego człowieka, aby później móc pomóc mu wzrastać w wierze i dojrzałości.

To ogromnie ważne dla naszej współpracy – my, Salezjanie Współpracownicy, możemy wnieść w tę misję nasze życie rodzinne, zawodowe i świeckie doświadczenie, pomagając młodym odnaleźć swoje miejsce w świecie.

Współpraca jako proroctwo komunii

„Nasza rodzina charyzmatyczna, salezjańska, jest proroctwem komunii dla młodych i ubogich w Kościele i w świecie” – stwierdziła siostra Lidia, podkreślając, że nie jesteśmy tylko strukturą organizacyjną, ale świadectwem tego, że można żyć w jedności mimo różnorodności.

Dzisiaj, gdy świat jest tak bardzo podzielony, a ludzie żyją w samotności i lęku, nasza jedność i wzajemne wsparcie jest czymś, co może dać nadzieję. Siostra podkreśliła, że musimy uczyć się współpracy pokoleniowej – starsi mają mądrość i doświadczenie, a młodzi siłę i entuzjazm. Razem możemy iść naprzód. „Musimy się połączyć, to jest ta myśl papieża Franciszka – wszyscy jesteśmy połączeni” – mówiła.

To wezwanie do jeszcze głębszej współpracy między nami – nie tylko na poziomie lokalnym, ale także w strukturach międzynarodowych. Jako SSW możemy wnosić nasz dynamizm, zaangażowanie i świecką perspektywę, uzupełniając misję, którą Salezjanki realizują w szkołach, oratoriach i domach dziecka.

Czy to właśnie ciebie Pan Bóg wzywa?

Jednym z najbardziej poruszających momentów spotkania były słowa siostry Lidii, które skierowała do każdego z nas indywidualnie. „A może właśnie ty? Może ciebie Pan wzywa? Może daje ci powołanie w powołaniu – do bycia świeckim salezjaninem, świecką salezjanką?”

To wezwanie do refleksji, ale także do działania. Święty Jan Bosko powtarzał, że „zawsze potrzebował wszystkich i wszystkiego do misji”. Dzisiaj my także jesteśmy wezwani do tego, by odkryć swoje miejsce w tej wielkiej rodzinie, by współpracować, angażować się, nie być biernymi obserwatorami.

Razem ku przyszłości

Z nadzieją patrzę na to, co przed nami. Nasza współpraca z Salezjankami może i powinna się pogłębiać. Możemy razem prowadzić dzieła, animować młodzież, tworzyć inicjatywy ewangelizacyjne. Możemy być dla siebie wsparciem, inspiracją i pomocą.

Siostra Lidia mówiła, że ksiądz Bosko nie chciał, by Salezjanie zamykali się w murach klasztoru – chciał, by byli wśród ludzi. My jesteśmy tymi, którzy mają być tymi rękami, które niosą pomoc, tymi ustami, które głoszą Ewangelię, tymi sercami, które kochają młodych.

Niech to spotkanie będzie początkiem nowego rozdziału w naszej współpracy. Niech duch świętego Jana Bosko i Matki Mazzarello nas prowadzi. Niech nasza jedność stanie się światłem dla młodych i nadzieją dla świata.

Agata K. Kołakowska – koordynator prowincjalny SSW WROCŁAW

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

© SSW Wrocław. All Rights Reserved.