Jezus w Ewangelii uczy, aby bronić słabszych, niewinnych i bezbronnych, którzy noszą w sobie ogrom dobra. Stając w obronie drugiego człowieka, bronimy samego Jezusa. Tak robił św. Jan Bosko, przywracając godność życia ludziom młodym.
Jezusowi należy się wszystko najcenniejsze i najpiękniejsze. Warto zatem w Wielki Poniedziałek dokonać refleksji na temat tego, co mamy najlepszego, a czym możemy służyć Bogu i ludziom. Służba i odkrywanie dobra w bliźnich to przygotowanie do Paschy, to droga do wolności i szczęścia.
Niech Jezus – Sługa dobroci zainspiruje nas do życia w miłości i łagodności, w mocy Ducha Świętego, na chwałę Boga Ojca. Zobaczmy, co mamy najlepszego, by nie zatrzymywać tego dla siebie, ale żyć w bezinteresownym poświęceniu. Odszukajmy dobro w drugim człowieku, broniąc jego dobrego imienia. Jeśli nie możemy pochwalić bliźniego ani powiedzieć o nim nic dobrego, zamilknijmy. W ten sposób okażemy się sługami Jezusa. Jest to trudne zadanie, ale właśnie w nim odnajdziemy sens naszej chrześcijańskiej i salezjańskiej misji.
Łagodność Baranka Paschalnego, poświęcenie Baranka Ofiarnego oraz dzielenie się tym, co mamy, a także zauważanie dobra w naszych bliźnich jak Baranek Sługa widzi w nas, zaświadczy, że jesteśmy dojrzali duchowo i po ludzku, jak Jezus i ks. Bosko. Oni dali świadectwo gotowości do ofiary, abyśmy nie tylko my, ale też inni byli wolni i żyli w prawdzie i miłości. To właśnie jest Pascha, do której chcemy się przygotować. Stawajmy się barankami na wzór Baranka.
Ks. Damian Okroj SDB