Obraz, który porusza...

Picture of Agata K. Kołakowska

Agata K. Kołakowska

Koordynator SSW
Prowincji Wrocławskiej

„Byli pasterzami, którzy pachnieli owcami”

(por. Papież Franciszek, homilia, 28 marca 2013)

Widzę ich trzech jak filary, na których wzrastała i dojrzewała moja wiara.

Jan Paweł II — mój Papież świętości i młodości. Ten, który nie tylko wskazał na Chrystusa, ale wołał: „Nie lękajcie się! Otwórzcie drzwi Chrystusowi!” (homilia inaugurująca pontyfikat, 22 października 1978).
To z nim uczyłam się odwagi w byciu kobietą w Kościele, świecką, aktywną, odpowiedzialną za ewangelizację. On mnie nauczył, że nie jestem „obok Kościoła” – jestem Kościołem.

Benedykt XVI — Papież pokory intelektu i światła rozumu. Nauczył mnie myśleć, modlić się i rozumieć dogmat, nie zapominając o miłości. To on napisał w „Deus Caritas est”:

„U początku bycia chrześcijaninem nie ma decyzji etycznej ani wielkiej idei, lecz spotkanie z wydarzeniem, z Osobą, która nadaje życiu nową perspektywę” (DCE, 1).

To zdanie zmieniło moje postrzeganie wiary – już nie obowiązek, ale relacja.

I wreszcie Franciszek — Papież bliskości, człowiek Ewangelii.
Jego Kościół to nie instytucja z wieży z kości słoniowej, lecz szpital polowy (Evangelii Gaudium, 47).

To on powiedział:

„Jesteście częścią świętego wiernego Ludu Bożego i dlatego macie być kobietami Kościoła: nie 'gościniami’ w Kościele, lecz kobietami Kościoła”
(przemówienie do uczestniczek zgromadzenia plenarn. Papieskiej Komisji ds. Ameryki Łacińskiej, 9 marca 2018).

To on mnie nauczył, że świeccy — także kobiety — są nie dodatkiem, lecz konieczną strukturą Kościoła synodalnego.

Kościół, który słucha, to Kościół Chrystusa

Pontyfikat Franciszka otworzył dla mnie nową przestrzeń: Synodalność. Nie jako hasło, ale jako styl życia Kościoła.

„Synodalność to nie moda, to natura Kościoła. (…) Kościół synodalny to Kościół słuchający, w którym każdy ma coś do powiedzenia, ponieważ każdy jest ochrzczony.”
(Franciszek, przemówienie z okazji 50-lecia Synodu Biskupów, 17 października 2015)

Jako Salezjanka Współpracowniczka – to dla mnie szczególnie ważne. Don Bosco przecież budował wspólnotę razem z młodymi, świeckimi, mamami, ojcami.

Dzięki Franciszkowi świeccy w Kościele to nie wolontariusze, ale uczniowie-misjonarze. On nas postawił w centrum, nie na marginesie.

Obraz, który zamyka, ale nie kończy

Na tym rysunku Jezus nie żegna papieża – On go prowadzi dalej. Objęcie to znak troski, ale też zaproszenie.

Dla mnie ten obraz to przypomnienie, że Kościół nie umiera z odejściem Papieża.
On żyje – bo żyje w nas. W kobietach, w młodych, w ludziach z oratoriów, w rodzicach, w każdym Salezjanie Współpracowniku, który idzie „razem”.

I dziś…

Dziś czuję wdzięczność. Za Jana Pawła, który nauczył mnie odwagi. Za Benedykta, który nauczył mnie głębi. I za Franciszka, który nauczył mnie miłości bliskiej.

Nie wiem, kto będzie kolejnym Następcą Piotra. Ale wiem jedno:
Chrystus obejmuje swój Kościół tak samo jak na tym obrazku — z miłością, nie z dystansu.

I takiego Kościoła chcę być częścią.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

© SSW Wrocław. All Rights Reserved.